Nieustający Różaniec to droga, która prowadzi do ratowania Polski
Upadek moralny za panowania ostatnich królów pociągnął za sobą utratę niepodległości Polski. Nastąpił wówczas okres długiej pokuty dziejowej naszego narodu. Jednak Matka Najświętsza nie opuściła nas. W 1877roku objawiła się w Gietrzwałdzie (jedyne objawienie Najświętszej Maryi Panny w Polsce uznane przez Kościół). Wzywała do poprawy życia i zadośćuczynienia. Uczyła, że od tego zależy wolność Polski. „ Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali Różaniec” – powiedziała wtedy. Bł. Ojciec Honorat Koźmiński pisał: „Gdyby w Gietrzwałdzie był odmawiany nieustannie Różaniec, Polacy nie musieliby walczyć o wolność Polski, mieliby ją wolną bez walki”.
W roku 1938 Służebnica Boża Rozalia Celakówna (wizjonerka z Jachówki, która pracowała jako pielęgniarka w szpitalu św. Łazarza w Krakowie) miała niezwykłą wizję dotyczącą całych narodów i państw. Usłyszała wówczas: „ Moje dziecko, za grzechy i zbrodnie popełniane przez ludzkość na całym świecie ześle Pan Bóg straszne kary. Sprawiedliwość Boża nie może dłużej znieść tych występków. Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Jeżeli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić Intronizację Najświętszego Serca Jezusowego we wszystkich państwach i narodach na całym świecie. Tu i jedynie tu jest ratunek. Które państwa i narody jej nie przyjmą i nie poddadzą się pod panowanie słodkiej Miłości Jezusowej, zginą bezpowrotnie z powierzchni Ziemi i już nigdy nie powstaną. Zapamiętaj to sobie , dziecko moje, zginą i nigdy nie powstaną”. Usłyszała także obietnicę „ Państwa oddane pod panowanie Chrystusa i Jego Boskiemu Sercu dojdą do szczytu potęgi i będzie już jedna owczarnia i jeden Pasterz” Kardynał August Hlond, prymas Polski, który znał wizje Rozalii Celakówny tak napisał: ”Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i różańcem. (…) On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga”.
Pierwsze Wspólnoty Nieustającego Różańca zaczęły powstawać w 1999 roku w Archidiecezji Warmińskiej, aby modlić się w intencji wyproszenia łask dobrego przygotowania duchowego Archidiecezji do intronizacji Chrystusa Króla. Zakładała je obecna animatorka wszystkich wspólnot w Polsce – Urszula Strynowicz. Inspiracją jej działalności było spotkanie z Anatolem Kaszczukiem. Obecnie liczba członków tych wspólnot wynosi ponad 20 tysięcy osób ( około 400 wspólnot w całej Polsce).